DOBCZYCE

Dobczyce to miasto w powiecie myślenickim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Dobczyce, położone w dolinie rzeki Raby, między Pogórzem Wiśnickim a Pogórzem Wielickim. Znajdziemy tutaj m. in. zamek, skansen, czy sztuczne jezioro które zaopatruje w wodę Kraków i okolice. Dobczyce jak wiele z miast królewskich ma bogatą historię.

Parking dla zwiedzających znajduje się tutaj. Kierujemy się w stronę żółtego szlaku, poprzez zarośniętą alejkę. Dochodzimy do pierwszych schodów i teraz czeka nas dość strome wzniesienie. Dochodzimy do zamku od strony fosy (co wizualnie potęguje wielkość budowli), aby dostać się na drewniany most., który kiedyś był mostem zwodzonym. Za naszymi plecami rozpościera się piękna panorama. Kilka ujęć aparatem i kierujemy się w stronę bramy.



Zamek w Dobczycach

Mijamy bramę wchodząc na dolny dziedziniec, skąd rozpościera się piękny widok na jezioro i zaporę. Powstała ona w latach 1972-1987. Połączyła Górę Zamkową z Górą Jałowcową. Ma 617 m. długości, 31 m. wysokości i szerokości 8,5 m. w koronie. Powierzchnia jeziora wynosi 10,5 m.2, głębokość 29 m., oraz prawie 10 km. długości.

Na dziedzińcu znajdziemy kasę biletową i małą kawiarnie. Po prawej stronie jest drewniany taras widokowy.  Z niego rozciąga się piękna panorama na jezioro. Przy murach obronnych górnego zamku znajdowała się izba tortur. Obecnie nie jest ona udostępniona dla zwiedzających ze względu na wystąpienie groźnego osuwiska , które nastąpiło po ulewach w 1998 r. Eksponaty z izby tortur zostały przeniesione do lochu więziennego.



Z dziedzińca kierujemy się do sali im. Władysława Kowalskiego, twórcy muzeum, oraz długoletniego kustosza zamku. Wychodząc po schodkach kierujemy się na górny dziedziniec, na środku którego znajduje się studnia. Wykuty w skale otwór o głębokości 8 metrów. Odkryty został on dopiero w 1981 roku, na skutek prac minerskich podczas budowy zapory. Znaleziono w niej ceramikę, naczynia, oraz piece kaflowe.

Nad studnią były mury wieżyczki podpierającej przejścia łączące pomieszczenia na piętrze. Studnia mogła pełnić rolę magazynu żywności, głównie mięsa, ale gromadzono w niej również zapasy na wypadek oblężenia.

Następnie wchodzimy do Sali z piecami i z kominkiem, oraz Sali Hutniczej. Znajdziemy tu piec neobarokowy, ze zdobionymi kaflami, naczynia, rzeczy codziennego użytku, oraz siekiery, dzidy, oszczepy, czy groty. Na ścianie wisi fragment drzwi gotyckich z katowni.

Naprzeciw lochu w którym  stoi kat, oraz wszelkiego rodzaju narzędzia do wykonywania wyroków, znajduje się Izba Pamięci Narodowej w której znajdziemy pamiątki i eksponaty z czasów wojen. Obok znajduje się kaplica, zakończona dużym otworem i zabezpieczona kratą. Po zwiedzeniu wszystkich sali, kierujemy się na dolny dziedziniec.



Skansen w Dobczycach

Po wyjściu z zamku kierujemy się w stronę skansenu. Wchodzimy na tych samych biletach. Od razu, przed pierwszym budynkiem uderza w nos zapach starego drewna. Zwiedzanie rozpoczyna się od domu pogrzebowego. Znajdziemy tutaj karawan pogrzebowy, szaty noszone przez księży podczas pogrzebów, chorągwie, oraz różnego rodzaju teksty, pieśni, czy klepsydry. Na piętrze znajduje się trumna, obrazy ze świętymi, oraz teksty zabobonów i obrzędów.  Budynek naprawdę robi klimat, szczególnie wieczorami czy nocą.

W kolejnych pomieszczeniach znajduje się duża wozownia. Oprócz sani i wozów, znajdują się tutaj również: pługi, brony, czy młockarnia. Naprzeciw wozowni znajduje się sieczkarnia, oraz kierat konny, którego ramiona zawieszone są na ścianie zewnętrznej kuźni.



Kolejny budynek to kurnik (wcześniej pełnił rolę sernika, czyli pomieszczenia do suszenia serów) w którym znajdziemy różny sprzęt zabytkowy, gospodarczy i rolniczy. Wychodząc z kurnika, przechodzimy obok małej wozowni w której znajdziemy wialnię do zboża, tokarkę do drewna, oraz ogromna 50 litrową beczkę dębową z korbami, służyła ona do wyrobu masła. Kierując się w prawą stronę idziemy wzdłuż karczmy, aż do jej wejścia, naprzeciw której stoi  studnia z żurawiem.

W karczmie na ścianach znajdziemy różne trofea myśliwskie, szopkę kolędniczą, zdjęcia przedstawiające zamek, czy żelazek do prasowania, na węgiel. Nie wychodząc z karczmy, zaglądamy do sypialni urządzonej według opisu lustracyjnego z 1834 r. Kredens gdański, czy obrazy religijne to kilka cech jej wystroju. Idąc w stronę wyjścia po lewej stronie znajduje się kuchnia. Drewniane naczynia, beczki, korytka, waga, czy naczynia świetnie oddają obraz kuchni ówczesnej.



Dobczyckie atrakcje

Opuszczając skansen, kierujemy się w stronę miasta. Mijamy kościół św. Jana Chrzciciela, zbudowanego przez Jakuba Turnawa w latach 1828-1834 z materiału zamkowego. Od strony południowej na jego ścianie znajduje się zegar słoneczny. Obok kościoła jest dzwonnica z trzema dzwonami. W środku wisi najstarszy dzwon pod wezwaniem św. Jana, wykonany w czasach Aleksandra Jagiellończyka. Dwa po bokach, to dzwony: Kazimierz (mniejszy) i Matka Boska Częstochowska (większy), odlane w 1975 r. Przy kościele rośnie lipa „Marysieńka” , zasadzona na pamiątkę zwycięstwa króla Jana Sobieskiego pod Wiedniem. Schodząc po schodach w dół, w stronę miasta mijamy figury Matki Boskiej i św. Jana Nepomucena. Figury stały przy moście na Rabie, ale podczas II WŚ. Niemcy wrzucili je do rzeki. Dopiero w 1970 r. zostały wydobyte z Raby i ustawione w obecnym miejscu.

Mijamy cmentarz „Jeleniec” i schodząc na ul. Kazimierza Wielkiego dochodzimy do Starego Rynku, na środku którego umieszczona jest figura św. Floriana, postawiona w 1768 r. na założenie nowego miasta. Pod figurą jest grób nieznanego żołnierza.



Strona Zamku

Informacja dla turystów


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.