ZAMEK DUNAJEC W NIEDZICY

Średniowieczna warownia, wzniesiona na wapiennej skale na wysokości ponad 550 m n. p. m. we wsi Niedzica-Zamek. Położona jest na Górnym Spiszu, regionie historycznym który łączy Polskę i Słowację. Zamek jest jednym z najciekawszych atrakcji województwa małopolskiego, a jego uroku niewątpliwie dodaje mu Jezioro Czorsztyńskie, powstałe przez sztuczną zaporę na rzece Dunajec.

 

Zamek Dunajec i jego historia

Pierwsze wzmianki o zamku pojawiły się w dokumentach ok. 1325 r., jako własność rodu Berzeviczych. Warownia powstała na miejscu wcześniejszego grodu drewniano-ziemnego, o czym może świadczyć jego łacińska nazwa novum castrum de Dunajecz. Fundatorem był prawdopodobnie Kokosz Berzeviczy, poddany króla węgierskiego Andrzeja II. Niedzica została założona jako przeciwwaga dla grodu warownego Wronin, czyli późniejszego zamku czorsztyńskiego.

8 listopada 1412 roku na niedzickim zamku, Władysław Jagiełło udziela pożyczki Zygmuntowi Luksemburskiemu w wysokości 37 tys. kóp srebrnych groszy praskich (ponad 2,2 mln monet, co daje w sumie prawie  4,5 tony srebra). W zastaw Polska otrzymuje część Spisza z 16 miastami. Niestety, Węgrzy nigdy nie wykupili zastawu, a 360 lat później, ziemie za pożyczkę zostają wcielone do austriackiego cesarstwa. Po rozpadzie Austro-Węgier w 1918 r., o spadek po cesarskiej i królewskiej monarchii na Spiszu zaczęły ubiegać się Polska i Czechosłowacja. Polacy jednak zafascynowani Podhalem, Zakopanem i Tatrami puścili bokiem spiskie góry.

Zamek stał się własnością Emeryka Zapolyi, żupana Spiskiego w 1470 r., który rozbudowuje twierdzę, otaczając murami zamek dolny, oraz zmieniając wygląd i styl warowni. W 1526 r. Jan Zapolya (wnuk brata Emeryka Zapolyi) zostaje królem Węgier. W objęciu tronu wielką zasługę ma Hieronim Łaski, polski dyplomata na usługach królów Polski, Habsburgów i Węgier. W zamian za to w 1528 r. zostaje żupanem komitatu spiskiego, oraz trzymuje Kieżmark i Niedzicę na własność. W 1538 r. Olbracht Łaski zastawia Niedzicę repozytowi spiskiemu, Jerzemu Horvathowi za 4000 guldenów. Za jego zarządzania, zamek zmieniono w renesansową rezydencję którą w znacznej części możemy dziś oglądać.

 

Pobożni Włosi na zamku

W latach 1670 – 1776, zamkiem władał ród włoski Giovanelli. Z racji, że byli oni rodem pobożnym, największe nakłady pracy były widoczne w budynkach sakralnych. W tym samym czasie na Węgrzech trwała walka o niepodległość co skutkowało ucieczką Giovanellich do Krakowa i popadnięciem w ruinę zamku w Niedzicy. Po 1684 roku wracają oni do zamku i w 1776 r. kiedy umiera Jan (ostatni z ich rodu), zamek przechodzi ponownie w ręce Horvathów.

Ok. 1820 r. Andrzej Horvath przeprowadza gruntowny remont, pozbawiając twierdzę niektórych elementów obronnych, na rzecz rezydencji magnackiej. Liczne i huczne bale w nowej sali, polowania które trwały kilka dni, oraz liczne festyny i zabawy rozsławiły Niedzicę na całe Węgry. W 1850 r. pożar niszczy większą część zamku, a w 1857 r. dobra odziedzicza wnuczka Andrzeja Horvatha, która wyszła za mąż za Alapi Salamona. Rozpoczęła się odbudowa zamku, która została zakończona w 1861 r. Odbudowie poddano zamek dolny i średni, górny natomiast popadał w coraz większą ruinę.

Zamek został opuszczony przez ostatniego właściciela w 1943 roku. W 1945 r. do zamku weszła Armia Czerwona, dobra pozostałe w twierdzy zostały zdewastowane i rozgrabione. W 1950 r. z rąk Ministerstwa Kultury i Sztuki, zamek został przekazany w wieczyste użytkowanie Stowarzyszeniu Historyków Sztuki i od tego czasu prowadzone są prace rekonstrukcyjne i konserwacyjne, oraz powstaje muzeum. Od 1963 r. jest udostępniony turystom.

 

Opis zamku Dunajec

Zamek Dunajec góruje na wysokim wzniesieniu i podobnie jak zamek czorsztyński, jest typem zamku górnego. Osadzony jest na wysokości ok. 80 m. nad dawnym poziomem Dunajca.

 

Przekrój wzgórza zamkowego w Niedzicy

Wzgórze zamkowego w Niedzicy z zaznaczeniem poziomu spiętrzenia wód przez zaporę na Dunajcu (wg H. Niedzielskiego).

 

Zamek zachował się prawie w całości. Jego najstarsza część to zamek górny, znajdował się tutaj mały dziedziniec ze studnią przypartą do ściany, wyryto ją na głębokość ok. 60 metrów. Zamek górny obejmował również  części mieszkalne i wieżę obserwacyjną, która pełniła też role mieszkania. Pierwotnie brama zamkowa była od strony południowej, wejście na zamek było więc możliwe tylko pieszo. Zachowały się kamienne fragmenty bramy i mostu zwodzonego.

Zamek dolny, zbudowany został na dawnym przedzamczu zamku górnego. Do jego części należą skrzydła obronne, od strony zachodniej i północnej. Połączone są one nowożytną basteją bramną, a od strony południowej znajdują się: baszta kapliczna i baszta narożna. Między zamkiem górnym i dolnym, znajduje się jeszcze zamek średni, który kiedyś pełnił funkcję mieszkalne.

Zwiedzanie zamku

Zamek zlokalizowany jest przy zaporze na Jeziorze Czorsztyńskim. Na podzamczu znajduje się płatny duży parking, przeważnie przepełniony w ciepłe weekendy. 

Jak wcześniej wspomniałem, warownia składa się z trzech części; zamku dolnego, zamku średniego i górnego. Od razu zaznaczyć trzeba, że niestety większość zamku dolnego jest niedostępna dla zwiedzających. Nie wejdziemy też na wieżę zamku górnego.

Do bramy wejściowej prowadzi kamienna ścieżka, na której nierzadko spotkamy handlarzy i grajków.

Niedzica - Ścieżka do bramy

Ścieżka do bramy

Przekraczając mury zamku wchodzimy na dziedziniec zamku dolnego. Można oglądnąć z zewnątrz basztę kapliczną, a potem kierować się na schody w stronę zamku średniego. Przechodząc przez jego sień widzimy herby właścicieli zamku zwisające nad głowami.

 

Zamek dolny

Schodzimy do kazamat magazynowych zamku górnego, gdzie pierwotnie były magazyny broni, żywności i wina. Znajdowało się w tym miejscu również więzienie, a w jednym z pomieszczeń zobaczyć można izbę tortur w których część narzędzi do zadawania bólu to rekwizyty z serialu „Janosik”. Wbrew opisom, większość scen tego serialu kręcona była jednak na zamku w Pieskowej Skale . Jedna z legend mówi o tym, że właśnie tutaj Janosik był więziony i torturowany. Nie ma na to potwierdzenia i jest to zapewne tylko legenda.

Po przeciwnej stronie sali tortur znajduje się częściowo odsłonięty tunel zwany „korytarz wycieczka”. Można się nim było wydostać na zewnątrz zamku, co mogło przeważać o losach warowni i jej załogi w czasie oblężenia. Obecnie zwiedzający wrzucają tam monety.

Sala tortur w piwnicach zamku górnego.

Sala tortur w piwnicach zamku górnego.

 

Zamek górny

Wychodząc z piwnic kierujemy się w stronę dziedzińca zamku górnego. Pierwsza i jedyna rzecz która rzuca się w oczy to studnia wykuta w skale. Ze studnią powiązana jest kolejna legenda, chyba jedyna z opowiadanych dzieciom na wycieczkach.

Otóż na zamku zamieszkiwało małżeństwo, Brunhilda i Bogusław. Po kilku latach w ich związku zaczęło się psuć. Nie szczędzili sobie kłótni, przez co ich komnatę umieszczono w zamkowej wieży. Nie wpłynęło to łagodząco na małżeńska parę, jedynie ich kłótnie były mniej uciążliwe dla innych mieszkańców zamku. Pewnego razu Bogusław uderzony przez Brunhildę porcelanową wazą, pchnął ją tak mocno, że ta wypadła przez okno wprost do studni. Zrozpaczony małżonek przez wiele godzin wołał w stronę studni „wybacz mi Brunhildo”. Za którymś wołaniem, ze studni dobiegł głos „przebaczam ci Bogusławie łysy”. Bogusław odetchnął z ulgą, jednak jego zaciekawienie wzbudziło słowo „łysy”. Był on bowiem człowiekiem o bujnej czuprynie. Kiedy następnego dnia rankiem obudził się całkiem łysy, wszystko się wyjaśniło.

Tak zakończyła się burzliwa sielanka małżonków. Od tego czasu, każdy mężczyzna który wymówi nad studnią imię swej ukochanej, a ma coś na sumieniu, nazajutrz obudzi się łysy.

Niedzica - Studnia na dziedzińcu zamku górnego.

Studnia na dziedzińcu zamku górnego.

 

Kolejnym pomieszczeniem jest kaplica, która pierwotnie została wzniesiona w XIV w. Ściany ozdobione były freskami których transfer ze sceną ukrzyżowania przechowywany jest w bibliotece zamkowej. W 1700 r. odbudował ją Joanelli. Z tego czasu zachowało się okno w murze i ślady sklepienia. W latach dwudziestych XIX w. drewniany ołtarz został przeniesiony przez Andrzeja Horvatha do nowej kaplicy w baszcie bramnej, gdzie obecnie mieści się wspomniana biblioteka zamkowa. Podczas drugiej wojny światowej, ołtarz został zrujnowany, a to co udało się zmodernizować, przeniesiono do kościoła św. Andrzeja.

Wychodząc z kaplicy kierujemy się na taras zamku górnego, podziwiając panoramę zalewu, który o tej porze roku skuty jest jeszcze lodem, oraz okolic. Na przeciwległym brzegu dostrzec można ruiny zamku czorsztyńskiego.

Niedzica - Widok na zaporę z tarasu zamku górnego.

Widok na zaporę z tarasu zamku górnego.

Z tarasu kierujemy się w stronę komnat mieszkalnych, gdzie znajdują się elementy wyposażenia i rzeczy codziennego użytku w formie wystawy muzealnej. Po przeczytaniu wszystkich opisów w muzeum, kierujemy się w stronę wyjścia.

 

Zabytkowy dąb z figurą św. Jerzego

Przekraczając mury zamkowe, będąc na kamiennej drodze prowadzącej z zamku, na przeciwległym kawałku zieleni dostrzec można pień starego dębu z umiejscowioną w jego środku figurą św. Jerzego. Z pniem i rodem Horvathów również związana jest ciekawa legenda.

Kiedy w XVI w. zamek przeszedł we władanie rodu Horvathów, szybko okazało się, że rządzą oni twardą ręka. Szczególnie Jan Horvath, który zasłynął z więzienia poddanych i nakładaniu na nich wysokich podatków. Pewnego razu spotkał cygankę, która zaoferowała mu wróżbę. Jan niechętny w końcu się zgodził. Cyganka przepowiedziała, że za swoją srogość dla ludu zguba jego rodu będzie bliska. Rzuciła na ziemię żołędzia i powiedziała żeby chronił dębu, bo póki dąb stoi, do tego czasu jego ród będzie istniał. Wzburzony Jan kazał powiesić cygankę, jednak ta uciekła. Kiedy z żołędzia zaczęło wyrastać drzewo Horvath zaczął o nie dbać. Z czasem jednak dąb usechł, a ród Horvathów przestał istnieć.

Niedzica - Pień dębu z figurą św. Jerzego.

Pień dębu z figurą św. Jerzego.

Figura została wykonana przez Józefa Janosa z pobliskiego Dębna, a pień pozostał po złamanym drzewie w czasie wichury w 1950 r. Chociaż kto wie, może do tego czasu ktoś z Horvathów jeszcze żył.

 

Wozownia

Kierujemy się w stronę wozowni, gdzie zobaczyć można zabytkowe sanie, karety, wozy, a nawet buty do jazdy konnej, ostatniego właściciela zamku w Niedzicy, Gezy Salamona Alapiego.

Niedzica - Wozownia przy zamku.

Wozownia przy zamku.

Zamek w niedzicy służył jako plener do kilku filmów. Kręcono tu m. in. „Zemstę” Aleksandra Fredry, „Zwariowana noc” na podstawie powieści Natalii Rolleczek, oraz film „Mazepa”. Kręcono tutaj również seriale „Janosik” i Wakacje z duchami”.




Pisząc artykuł korzystałem z:

pieniny.com
zamek-w-niedzicy.pl
wikipedia.org

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.